Lifestyle

Kobieca strona Madrytu

Na pewno nie jedna z Was odwiedziła kiedyś tętniącą życiem stolicę Hiszpanii i potrafi nazwać większość tamtejszych zabytków oraz miejsc polecanych przez przewodniki. Nas jednak nie interesuje stadion Realu Madryt czy Plac Hiszpański. Dziś odkrywamy kobiecą stronę Madrytu!

Madryt jest jednym z tych miast, które najlepiej zwiedzać na piechotę. Spacerując wzdłuż mniejszych uliczek i podążając za gwarem kafejek pełnych żywiołowych Hiszpanów, o wiele łatwiej będzie Wam wczuć się w klimat miasta, niż podczas wycieczki samochodem. Najlepszą trasą na pieszą wycieczkę jest odcinek ze stacji metra Goya wzdłuż ulicy Alcala, aż do Puerta de Sol, skąd rozciąga się piękny widok na neoklasyczny plac Plaza de Cibeles.

Plaza de Cibeles

Jeśli macie ochotę na spotkanie ze sztuką, oprócz obowiązkowego przystanku jakim jest Prado – najsłynniejsze muzeum w Madrycie, polecamy muzeum Reina Sofia. Budynek ten w swoich wnętrzach skrywa dzieła takich artystów jak Salvador Dali, Pablo Picasso czy Joan Miro. Za taką przyjemność nie zapłacicie dużo, a właściwie wcale. Z przyjemnością informujemy, że wstęp do muzeum jest darmowy, aż przez pięć dni w tygodniu.

Muzeum Prado

Wybierając się do stolicy Hiszpanii nie zapomnijcie zabrać ze sobą kilku najlepszych przyjaciółek! To miasto pełne jest atrakcji, które sprawią, że przez chwilę będziecie miały szansę poczuć się jak bohaterki Seksu w Wielkim Mieście. Waszym pierwszym przystankiem powinien być tapas bar El Tigre, w którym znajdziecie pyszne drinki, darmowe przekąski i super-przystojnych mężczyzn! Jeśli jednak w planach macie Ladies Night polecamy klub Kapital, w którym z pewnością przetańczycie całą noc.

Po wieczornych szaleństwach przyda się odrobina odpoczynku. Na relaksujący masaż udajcie się do The Chi Spa lub tureckiej łaźni Hammam Al Andalus. Następnie koniecznie wpadnijcie do Nails and the City gdzie oprócz wykwalifikowanej obsługi czeka na Was także atmosfera wręcz stworzona do beztroskiego plotkowania. Po serii zabiegów humor na pewno będzie Wam dopisywał. Koniecznie wykorzystajcie go, aby udać się na zakupy! W tym celu wybierzcie się na Calle Goya, ulicę pełną sklepów i najlepszych butików.

Madryt to miasto, które nigdy nie śpi. Każda wizyta w stolicy Hiszpanii jest intensywna i pełna niezapomnianych chwil. Czasem jednak warto pod koniec dnia usiąść w niewielkiej kafejce, zamówić kawę, ciastko, zwolnić na chwilę i rozkoszować się cudownym klimatem miasta.  

zdjęcia: weheart.it, travelization.net, logmyblog.com, puretravel.com

Modne miejsce: MOMU.gastrobar

Kilka kroków od tętniącego życiem centrum Warszawy, tuż obok placu Teatralnego znajduje się nowo otwarte miejsce, do którego na pewno warto zajrzeć. MOMU to gastrobar, w ciągu dnia oferujący pyszne przekąski i orzeźwiające koktajle, a wieczorami organizujący imprezy w dobrym tonie.

Wnętrze MOMU jest dość minimalistyczne, ale bardzo ciekawe. Dominują tu szarości i drewno przełamane zielenią drzewek doniczkowych. Uwagę przykuwa spory bar oraz otwarta kuchnia, która stanowi znak rozpoznawczy miejsc tego typu.

Szefem kuchni jest sympatyczny Australijczyk, Michael Gay, który pilnuje najdrobniejszych szczegółów swoich potraw i dba o zadowolenie klientów. Często można spotkać go przechadzającego się między stolikami, zagadującego gości i opowiadającego o inspiracjach kulinarnych z całego świata.

W menu czuć powiew świeżości – hot dogi w nowoczesnym wydaniu, śniadania, lunche, kilka dań głównych z owoców morza, drobne desery i co najważniejsze tapas. Na liście dziesięciu drobnych przekąsek czekają na nas m.in. kremowe krokiety z dorszem, ośmiornica z frytkami czy szaszłyk z kurczaka.

MOMU.gastrobar jest ciekawą odmianą od popularnych obecnie burgerbarów i miejsc, które już dobrze znamy. Jeśli chcecie spróbować czegoś nowego polecamy wpaść na Wierzbową 11.

zdjęcia: MOMU.gastrobar
zdjęcia wnętrza: pyzamadeinpoland.pl, nakarmionastarecka.pl

Beyonce – Why don’t you love me?

Dzisiejszy dzień spędzimy w towarzystwie Beyonce, jednej z najbardziej utalentowanych i największych obecnie gwiazd światowej sceny muzycznej. Przypomnimy sobie bonusowy utwór z trzeciego albumu artystki – „Why don’t you love me?”, w którym wystylizowana na lata 50. i 60. Mrs. Carter po prostu zachwyca!
I jak tu jej nie kochać? 

FOX ft. Paulina Przybysz – Go Ahead

Dziś jeszcze na chwilę powracamy do pokazu MOHITO na FashionPhilosophy Fashion Week Poland i przypominamy sobie utwór, do którego modelki prezentowały nasze stroje!  
Ultra taneczny utwór „Go Ahead” pochodzi z nowej płyty „FOX” polskiego producenta muzycznego, Michała Króla, która swoją premierę miała 5 marca tego roku. Cały album ma wyjątkowo klubowy i energetyczny charakter, a oprócz Pauliny Przybysz mozna usłyszeć na nim wielu innych wspaniałych artystów. Idealny wybór na weekend!

Drukarnia – Skład Wina & Chleba

W samym sercu Polski leży Łódź – przemysłowe miasto polskiej sztuki i niezależnej mody. Miasto często odbierane jako miejsce szare, smutne, a w przypadkach ekstremalnych nawet depresyjne, skrywa w sobie wiele interesujących i pięknych tajemnic. Co rusz spotykamy tam ogromne, kolorowe murale zgrabnie skomponowane z betonowym otoczeniem, które przyciągają wzrok i sprawiają, że uśmiech sam pojawia się na twarzy lub wpadamy na designerskie kawiarnie jak Zmiana Tematu, w których wypijemy pyszną kawę lub posłuchamy dobrej muzyki. Dziś jednak chcemy pokazać Wam jedno z miejsc ukrytych w nowej przestrzeni OFF Piotrkowska. Pięknej, inspirującej części Łodzi, w której nie trudno się zakochać.


Drukarnia – Skład Wina i Chleba to połączenie piekarni, kawiarni i bistro usytuowane w otoczeniu starych budynków z czerwonej cegły oraz nowoczesnych butików i galerii. To miejsce robi wrażenie od samego wejścia. Jasne pomieszczenia, duże drewniane stoły, otwarta kuchnia i unoszący się w powietrzu cudowny zapach świeżo wypieczonego chleba. Wszystko jest tak, jak być powinno, a uprzejma obsługa z uśmiechem sprosta wymaganiom nawet najbardziej wymagającego gościa (informacja potwierdzona osobiście:)!

Mimo że wystrojem przypomina nieco warszawską Charlotte, znajdziemy tam dużo bardziej obszerne menu, a w nim pyszne burgery, sałatki, pasty, curry oraz rybę. Do dań głównych proponujemy spróbować białego wina, a na deser delikatnych domowych macarons. W Drukarni zjecie również pyszne śniadanie na słodko lub słono w towarzystwie świeżego soku z pomarańczy. Jeśli pogoda dopisze koniecznie wybierzcie stolik na zewnątrz. Wspaniała atmosfera przestrzeni OFF Piotrkowska oraz piękni ludzie na pewno umilą Wam spędzany tam czas!

zdjęcia: Drukarnia

Sycylia – włoskie la dolce vita

Sycylia to wyspa znana i uwielbiana nie tylko ze względu na piękne widoki oraz starożyte zabytki, Odwiedzamy ją przede wszystkim po to, aby zasmakować prawdziwego la dolce vita i odnaleźć swój raj na ziemi.

Sycylię od zawsze kochali pisarze, filmowcy, gwiazdy srebrnego ekranu i projektanci. Jedni znajdowali tam spokój, inni inspiracje, a jeszcze inni miłość. My, oprócz tego, znaleźliśmy jeszcze wiele innych cudownych atrakcji. Jako pierwsza zachwyciła nas Taormina położona w północnej części wschodniego wybrzeża. Słynie ona nie tylko z pięknego widoku na Etnę czy romantycznych uliczek, w których gubią się nawet miejscowi, ale również z zabawnej historii o Elizabeth Taylor i Richardzie Burtonie. Historia donosi, że podczas przechadzki po miasteczku doszło między kochankami do iście włoskiej kłótni, podczas której Liz rozbiła gitarę na głowie Richarda

Spędzając wakacje na Sycylii, nie można zapomnieć o słynnym miasteczku Corleone, dawnej siedzibie włoskiej mafii, dziś wolnej od terroru. Spacerując ulicami miasta widzimy przed oczami sceny z filmu „Ojciec Chrzestny” Francisa Forda Coppoli. Szkoda tylko, że nie towarzyszy nam Marlon Brando lub młody Al Pacino..

60 kilometrów od Corleone znajduje się nasz kolejny przystanek – Palermo. To właśnie tam zasmakujemy prawdziwego włoskiego dolce vita. Miasteczko jest gwarne i pełne uśmiechniętych ludzi. Nikt się nigdzie nie spieszy i niczym nie przejmuje – na tym polega cały jego urok. Będąc w Palermo, należy obowiązkowo odwiedzić lokalny targ Mercato del Capo, na którym dostaniecie świeże mięso, oliwki, słokie pomarańcze i przepyszne włoskie sery. Najlepiej wybrać się tam rankiem, chociaż są otwarte do wieczora. Za to na kolację do restauracji lub trattorii iść dopiero po zmroku, kiedy Sycylijczycy zasiadają do ucztowania. W innym wypadku czeka nas posiłek w samotności.

Prawdziwy włoski relaks pełen slońca, pozytywnej energii i smakowitego jedzenia zapewni Wam właśnie wyprawa na Sycylię. Nie ma na co czekać. Pogoda sprzyja!  

zdjęcia: www.digplanet.com, www.sicilytravel.net, www.ideachampions.com, mapamondtravel.com, www.wlochy.it

Poziom 511

Myślicie o wyrwaniu się z przyjaciółkami na relaksujący weekend z dala od gwaru miasta, pracy i obowiązków, ale nie wiecie dokąd się udać? My polecamy Poziom 511 Design Hotel & Spa położony w sercu malowniczej Jury Krakowsko-Częstochowskiej na Szlaku Orlich Gniazd. Otoczenie zieleni, świeże powietrze oraz cudowne zabiegi spa sprawią, że po kilku dniach wrócicie do domu jak nowo-narodzone z masą pozytywnej energii!

Sam budynek hotelu zrobi spore wrażenie na miłośniczkach designu. Chociaż projekt położonej na skale surowej, przeszklonej budowli nawiązującej do modernizmu nie jest oczywisty, nie będzie stanowił dla nikogo tajemniczego labiryntu. Dzięki sprytnym informacjom w formie piktogramów i logicznie połączonym korytarzom oraz pomieszczeniom zagubienie się jest tutaj wręcz niemożliwe.

Projektując wnętrze hotelu również postawiono na minimalizm z dużą dawką dobrego smaku. Przestronne, jasne wnętrza, ciekawe, nieregularne sufity i idealnie dobrane kolory sprawiają, że pobyt tutaj to przyjemność także estetyczna. Nasze wizualne wrażenia dopełni obsługa ubrana w stroje polskiej projektantki Ani Kuczyńskiej!

Nieco odmienny wystrój panuje w drugiej części hotelu Poziom 511 – całkowicie przerobionym schronisku, wchłoniętym przez nowoczesną budowlę. Skalna ściana, drewno w ciepłym, miodowym odcieniu i kominek na bio paliwo kreują atmosferę, która zdecydowanie sprzyja wypoczynkowi.

Oprócz spędzania czasu na aktywnych wycieczkach po górach czy relaksowania się podczas zabiegów w spa, w hotelu można również dobrze zjeść. W restauracji A la Carte znajdziecie zarówno zaskakujące połączenia, jak i proste dania. Skosztujecie tam między innymi, wyśmienitych polędwiczek wieprzowych z blinami i truskawkami, kremu z kraba czy pyszności z regionalnych kociołków.

Poziom 511 to miejsce warte chwil zapomnienia pełnych beztroskiego śmiechu i odpoczynku. Dzięki cudownej atmosferze spędzicie tam wspaniały czas i szybko wpiszecie to miejsce na listę swoich ulubionych punktów wypadowych!

zdjęcia:  poziom511

Modne miejsce w Warszawie – Aioli

Jeśli szukacie idealnego miejsca na spotkanie z przyjaciółkami w miłej atmosferze, towarzystwie pysznego jedznenia i świetnej muzyki koniecznie wybierzcie się do Aioli – jednego z najmodniejszych obecnie miejsc w Warszawie!

 Restauracja znajdująca się na ulicy Świętokrzyskiej 18 dedykowana jest prostocie i przyjemnościom południowego stylu życia. Jest tam otwarta kuchnia z krzątającymi się kucharzami, spory bar ulokowany na środku sali oraz małe delikatesy z ‚domowymi’ wyrobami. Jest też dość popularny obecnie wielki, drewniany stół – tzw. ‚common table’, przy którym siedząc możemy cieszyć się wspólnym posiłkiem z nieznajomymi gośćmi. Na spotkanie z przyjaciółkami polecamy jednak wysokie stoły w drugiej części sali.

Nie ważne czy przyjdziecie w poniedziałek rano, środę wieczorem czy sobotę popołudniu. W tętniącym życiem Aioli jest zawsze pełno ludzi. Przyjazna atmosfera i sympatyczny gwar sprawia, że bez skrępowania można śmiać się i rozmawiać na każdy możliwy temat przy lampce dobrego wina czy pysznym drinku.

Oczywiście nie zapomnijcie zajrzeć do menu! Znajdziecie tam deske przekąsek, pyszne sałatki np. z krewetkami i pęczakiem czy roastbeef’em oraz pasty – my zachęcamy do spróbowania Vermicelli, makaronu z krewetkami, kalmarami, warzywami i sosem z ośmiorniczek. Znajdzie się też coś dla prawdziwych głodomorów. Cztery rodzaje burgerów i wspaniałe pizze. Nasz typ to pizza prosciutto – prosta i naprawdę pyszna! Wielbicielkom słodkości polecamy natomiast deser czekoladowy. Uwierzcie, że będziecie chciały po niego wrócić. : )

zdjęcia: Aioli

Pittsburgh – Miasto Andy’ego Warhola

Możecie myśleć, że za oceanem dobrze bawić można się tylko w Nowym Jorku, Los Angeles, Miami czy Las Vegas. Pewnie, ilość atrakcji zapewnianych przez te miasta jest ogromna, co nie znaczy, że poza nimi nie ma nic wartego odwiedzenia. W tym miesiącu zabierzemy Was na chwile szaleństwa do Pittsburgha – miasta, którego przemysłowa tożsamość już dawno została zastąpiona przez sztukę.

Jest wiele powodów, dla których Pittsburgh znalazł się na modowej mapie amerykańskiego Vogue. Aglomerację, która niegdyś została ochrzczona jako „Miasto Stali”, dziś śmiało możemy nazwać „Miastem Muzeów”, a nawet samego Andy’ego Warhola. Muzeum poświęcone pop-artowej legendzie to absolutny must-see naszej wycieczki. Oprócz jego obrazów znajdziecie tam prace Deborah Kass, Jeff Koons, Cindy Sherman i Takashi Murakami – artystów, dla których wielki mistrz stanowił ogromną inspirację. W piątki zwiedzający mogą skorzystać z przedłużonych godzin otwarcia i podziwiać sztukę Warhola aż do 22.

 Kiedy zamykają się drzwi muzeów rozpoczyna się nocne życie w mieście, a to znaczy, że pora wybrać się na pyszną kolację. My polecamy wizytę w restauracji „Meat & Potatoes”, znajdującej się w kulturalnej dzielnicy Pittsburgha. Mimo dość banalnie brzmiącej nazwy, menu może was zaskoczyć. Znajdziecie tam wspaniałe dania, które przyprawią wasze kubki smakowe o dreszcze. Do posiłku polecamy wybrać lampkę wina lub nawet coś mocniejszego. Dla odważnych francuski absynt podawany z kostkami cukru oraz wodą z lodem.

Jeśli przejażdżka kolejką linową na wysokości 800 metrów nie jest Wam straszna, to po przyjemnym wieczorze pełnym wybornego jedzenia polecamy złapanie taksówki i skierowanie się w stronę Duquesne Incline. Ta sławna, stuletnia kolejka zabierze Was na platformę widokową, z której rozciąga się wspaniała, nocna panorama miasta. Trzeba to zobaczyć!

 zdjęcia: www.styleforum.net, www.stampmagazineonline.com, meatandpotatoespgh.com, rutheh.com

Cytat Miesiąca